Chińczycy sięgają coraz głębiej
26 lipca 2011, 15:31Schodząc w 2012 r. na 7 tys. metrów, chińscy naukowcy zamierzają pokonać inne kraje w obecnych możliwościach głębokości zanurzenia załogowym pojazdem podwodnym. Deklaracje stanowią pokłosie udanego nurkowania na głębokość 5057 m na wodach międzynarodowych Oceanu Spokojnego, o którym poinformowano dziś (26 lipca) rano. Pierwsze testy pojazdu nazwanego od mitycznego chińskiego smoka przeprowadzano już pod koniec maja zeszłego roku. Od tamtej pory odbyło się aż 17 misji.
Podlaskie: leśniczówka Dziedzinka wpisana do rejestru zabytków
20 maja 2021, 10:43Białowieska osada Dziedzinka trafiła do rejestru zabytków. Przez kilkadziesiąt lat mieszkali tam prof. Simona Kossak i fotograf dzikiej przyrody Lech Wilczek. W skład osady wchodzą leśniczówka i stodoła ze spichlerzem. Oba obiekty przetrwały do dziś w niezmienionej formie. Stanowią źródło badań nad drewnianą architekturą związaną z terenami Puszczy Białowieskiej.
Kilka pryśnięć i lęk przed potworami znika
2 kwietnia 2014, 08:13Para farmaceutów z Dakoty Północnej - ojciec i córka Jeff i Josslyn Doddsowie - wymyśliła sprej na potwory. Niebieski płyn jest trzymany w aptecznej butelce z pomysłową naklejką (poza nazwą Monster Spray widnieje na niej, oczywiście, potwór).
Narzędzie, dzięki któremu wiemy, od których ssaków możemy się zarazić groźnymi wirusami
23 czerwca 2017, 05:17Naukowcy zidentyfikowali ssaki, które z największym prawdopodobieństwem są nosicielami wirusów groźnych dla ludzi.
Przewrotny PR
18 listopada 2008, 09:42Trunki z zagłębi przemysłu winiarskiego mogą zawdzięczać swoją sławę wielowiekowej tradycji i rzeczywistej doskonałości smaku, bywa też jednak, że "jadą na dobrej opinii" z przeszłości. Co w takiej sytuacji mogą zrobić producenci równie dobrych, ale nie tak znanych win, np. z przytłoczonej nieposzlakowaną opinią sąsiednich Bordeaux i doliny Rodanu Langwedocji? Mogą prowokacyjnie nazwać swój produktLe Vin de Merde, czyli Gówniane Wino.
Kto lubi się pokazywać, szybciej się starzeje
4 sierpnia 2011, 10:53Samce hubary saharyjskiej prezentują podczas zalotów piękne czarno-białe pióropusze i biegają wokół, by zachwycić samicę. Biolodzy z Université de Bourgogne stwierdzili, że samce, które angażują się w większą liczbę pokazów, szybciej doświadczają związanego z wiekiem pogorszenia jakości spermy (Ecology Letters).
Neolityczne domy nie przeszłyby współczesnych testów jakości powietrza w pomieszczeniach
2 lipca 2021, 12:31Międzynarodowy zespół naukowców przeprowadził eksperymenty, które miały pomóc w ocenie stężenia cząstek stałych w związku ze spalaniem paliw biomasowych (drewna i odchodów) w neolitycznych domach. Badania przeprowadzono w 2017 r. w replice domu w Çatalhöyük w Turcji. Okazało się, że w przypadku obu paliw stężenia PM2,5, czyli pyłu bardzo drobnego o średnicach cząstek poniżej 2,5 μm, przekraczały międzynarodowe standardy (WHO i UE) dla jakości powietrza w pomieszczeniach.
O istotach morskich, które żyją tylko na roślinach z lądu
14 kwietnia 2014, 12:16Drewno, które opada na dno oceanu (jako część tonącego statku lub jako naturalnie przewrócone drzewo), szybko zostaje opanowane przez różne formy życia. Ponieważ takie ekosystemy są słabo poznane (trudno je namierzyć, o szybkim znikaniu nie wspominając), Craig McClain postanowił sam je stworzyć. W 2006 r. wypłynął na Pacyfik i razem z Jamesem Barrym z Monterey Bay Aquarium Research Institute wyrzucił za burtę 36 akacjowych bali. Na miejsce zrzutu panowie wybrali stanowisko Deadwood.
Ukryte pod lodem jezioro wspomoże badania nad życiem poza Ziemią
7 lipca 2017, 10:19W islandzkim jeziorze podlodowcowym (subglacjalnym), którego wody najprawdopodobniej nigdy nie zetknęły się z atmosferą, odkryto nowe szczepy bakterii. Skaftárkatlar, bo o nim mowa, to wg naukowców, świetne miejsce do badania ewentualnej ewolucji życia w oceanach ukrytych np. pod lodową skorupą księżyców Saturna czy Jowisza.
Pies zwolniony, pecet do raportu
26 listopada 2008, 13:00Psy mogą już spokojnie odetchnąć, bo dzieci przestały je wykorzystywać do wyjaśnienia nauczycielom, czemu nie odrobiły zadania domowego. Zapomnijmy więc o zębach, zapełnionych papierem żołądkach i potrzebach fizjologicznych załatwionych na zeszytach. Teraz królują wymówki komputerowe: awarie peceta, zepsute drukarki czy nieprzewidziany brak dostępu do Internetu.

